Het kierunkowskazBył na szybach, ukryty w słupkach drzwi, na przednich błotnikach, na bocznych błotnikach, odsłonięty za kawałkiem pomarańczowego plastiku, zatopiony w nadmiarze chromu, zintegrowany z reflektorami i tylnymi światłami, uchwycony w lusterkach bocznych, a nawet jako punkcik światła na krawędzi dachu. Od mechanicznego czerwonego znaku do w pełni zintegrowanego elementu designu współczesnych samochodów. Kiedyś, na początku, nawet nie mrugał!
W dzisiejszych czasach wielu kierowców zdaje się nie wiedzieć, że ich samochody są wyposażone w kierunkowskazy, które pozwalają im sygnalizować swoje zamiary innym użytkownikom drogi. Nie są one w ogóle używane lub, na przykład przy wjeździe na autostradę, włączane są bez powodu, zanim dojadą na pas umożliwiający włączenie się do ruchu. Oznacza to, że jako użytkownik drogi nadal nie wiesz, kiedy nastąpi włączenie się do ruchu. Kierunkowskaz jest zatem ważnym i bardzo przydatnym, ale niestety czasami zaniedbywanym lub nadużywanym, urządzeniem w naszych pojazdach.
Jednak był czas, gdy ludzie jeździli bez kierunkowskazów i musieli sygnalizować swoje plany za pomocą sygnałów ręcznych przez okno. Aby skręcić w lewo, wystawiało się lewą rękę prosto przez okno, równolegle do ziemi; aby skręcić w prawo, opierało się łokieć o szybę i unosiło przedramię z otwartą dłonią. Aby się zatrzymać, wystawiało się lewą rękę równolegle do drogi i wykonywało ruch przypominający wędkowanie w dół. Obecnie, prowadząc bardzo stary samochód, nadal trzeba stosować te sygnały ręczne w razie potrzeby. Obowiązywały one zarówno w słońcu, jak i w deszczu. Tak więc, mokra lewa ręka była całkiem prawdopodobna, gdy wsiadało się do samochodu w tamtych czasach.
Czyż nie istniał bezpieczniejszy i wygodniejszy sposób? W 1907 roku Percy Douglas-Hamilton złożył wniosek patentowy na urządzenie „wskazujące zamierzone ruchy pojazdów”. Były to światła w kształcie dłoni, aby inni kierowcy, przyzwyczajeni do odczytywania sygnałów ręcznych, mogli łatwo zrozumieć ich znaczenie. W 1914 roku kobieta opracowała mechaniczne ramię sygnalizacyjne; była również pierwszą osobą, która opracowała mechanicznie sterowany sygnał hamowania dla tyłu samochodu.
Gdy kierowca nacisnął przycisk, na tylnym zderzaku pojawił się mały znak wskazujący, w którą stronę powinien skręcić. Pierwsze migające kierunkowskazy pojawiły się w 1920 roku. Jak w przypadku wielu wynalazków, marki nie były zainteresowane ich rozwojem, a pierwsze patenty na kierunkowskazy po cichu wygasły, pozostawiając nas na razie z mechaniczną sygnalizacją za pomocą wysuwanych ramion.

Ramię mechaniczne jako „migające światło”
W Europie powszechne stały się mechaniczne ramiona rozkładane poziomo. Były one zasilane elektromagnesami, które aktywowały ramię, zazwyczaj zamontowane wysoko na słupku drzwi. Gdy tylko ramiona te zostały rozłożone, a zatem znalazły się w pozycji aktywnej, przepływał do nich prąd i światła się zapalały. Po złożeniu, kierunkowskazy te składały się w słupku drzwi, zasilanie było odcinane, a światło gasło. Pozwalało to kierowcom trzymać ręce na kierownicy, co było bezpieczniejsze i skutkowało mniejszą ilością spoconych lewych rękawów. Ford nie oferował tych mechanicznych kierunkowskazów w samochodach produkowanych w USA, ale były one instalowane w modelach europejskich, produkowanych w fabryce w Niemczech. Te mechaniczne kierunkowskazy produkowała szwajcarska firma Scintilla, w której kierowca używał przełącznika na środku deski rozdzielczej, aby aktywować ramiona.

Pewien Brytyjczyk zaproponował również zastosowanie różnokolorowych świateł, podobnie jak w sygnalizacji świetlnej, ale system ten okazał się zbyt skomplikowany dla pojazdów w ruchu.
Typ mechanicznych kierunkowskazów był używany przez długi czas i istnieje kilku „wynalazców” tego systemu. W 1908 roku Włoch Alfredo Barrachini dodał oświetlenie elektryczne do systemu aktywowanego linką. W 1918 roku firma Naillik Motor Signal Company z Bostonu wprowadziła silnik elektryczny. Aby zwolnić lub zatrzymać samochód, aktywowano przełącznik w pedale hamulca, powodując wysunięcie mechanicznych ramion po obu stronach samochodu. Osobne przełączniki mogły być obsługiwane dla lewej lub prawej strony. W nocy małe wskazówki były standardowo podświetlane. W związku z tym wiele osób eksperymentowało z sygnalizacją świetlną pojazdów na różne sposoby. Wraz z wprowadzeniem nowocześniejszych kierunkowskazów, mechaniczne kierunkowskazy zostały wycofane, głównie dlatego, że wersje wysuwane były delikatne, często łamały się i miały tendencję do blokowania się w słupkach drzwi.


Buick wprowadza pierwszy nowoczesny kierunkowskaz
W Stanach Zjednoczonych była to marka w 1923 roku. Buick To pierwszy amerykański producent samochodów, który wprowadził fabrycznie montowane migające kierunkowskazy. W 1939 roku wprowadzono je na rynek jako nowy środek bezpieczeństwa, obsługiwany za pomocą przełącznika.
Te migające sygnały były aktywne tylko w tylnych światłach. W 1940 roku Buick ulepszył kierunkowskazy, rozszerzając je na światła przednie i dodając mechanizm samoczynnego wyłączania. W tym samym roku kierunkowskazy stały się standardem w samochodach marki Buick, Cadillac, LaSalle i Hudson Country Club, a opcjonalnie w modelach Chevrolet, Oldsmobile, Pontiac, Hudson i Packard, za około 10 dolarów. W 1941 roku Dodge oferował kierunkowskazy jako opcję we wszystkich modelach.
Dlaczego kierunkowskaz wydaje dźwięk?
Wynalazcą znanego nam dziś światła błyskowego jest Joseph Bell. W swoim wynalazku przepuścił prąd przez układ zawierający sprężynę wykonaną z dwóch różnych rodzajów metalu. Pod wpływem ciepła sprężyna ta poruszała się, ponieważ jeden metal rozszerzał się szybciej niż drugi. Ruch sprężyny powodował, że obwód elektryczny był zamykany i przerywany w regularnych odstępach czasu.
W rezultacie światło na końcu linii włączało się lub wyłączało. Bell praktycznie umieścił tę sprężynę za deską rozdzielczą, blisko kierowcy. W końcu na desce rozdzielczej – blisko tego systemu – znajdowały się już kontrolki, które służyły jako dodatkowe zabezpieczenie sygnalizujące miganie kierunkowskazów na zewnątrz samochodu. Kierowca słyszał, jak sprężyna w desce rozdzielczej trzaska, wydając rytmiczne kliknięcie w tym samym tempie, co miganie kierunkowskazów.
Tak naprawdę, Bell nie był świadomym wyborem, aby kierunkowskazy wydawały dźwięk, ale raczej wynikało to z ich mechanicznego zastosowania. Do tej pory tak się do tego przyzwyczailiśmy, że kierunkowskazy nadal wydają ten dźwięk, mimo że mechaniczne rozwiązanie Bella ze sprężyną zostało już dawno zastąpione chipem, który oczywiście jest cichy. Dlatego obecnie dźwięk jest dodawany.
Po drugiej wojnie światowej
Po II wojnie światowej kierunkowskazy były montowane w niemal wszystkich samochodach, a dźwignie kierunkowskazów znajdowały się po lewej stronie kolumny kierownicy. Obecnie kierunkowskazy są obowiązkowe dla pojazdów poruszających się po drogach publicznych, chyba że są to pojazdy zabytkowe, które nie są w nie wyposażone. Niektórzy właściciele takich samochodów instalują kierunkowskazy z rynku wtórnego, ale często się tego nie robi, ponieważ zabytkowy samochód traciłby wówczas autentyczność.

Lata 60. XX wieku przyniosły kolejne innowacje w zakresie przełączania sygnałów świetlnych. Ford planował zamontować powtarzalne kierunkowskazy z tyłu Forda Thunderbirda z 1964 roku, ale projekt opóźniono o rok z powodu braku pewności co do legalności tego rozwiązania. W 1965 roku jednak do tego doszło i były one montowane fabrycznie w Thunderbirdach, a wkrótce potem w Mercury Cougarach (1968-1970), Shelby Mustangach (1968-1970) i Chryslerach Imperialach z 1969 roku. Rok 1968 przyniósł kolejną zmianę: Federal Motor Vehicle Safety Standard 108 wymagał pomarańczowych zamiast białych kierunkowskazów z przodu, a z tyłu mogły być czerwone lub pomarańczowe. Obowiązkowe stały się również światła ostrzegawcze, w których wszystkie cztery kierunkowskazy migają jednocześnie.
W latach 80. na rynku pojawiła się niezawodna technologia diod elektroluminescencyjnych (LED). Lampy te nie są uzależnione od koloru szkła, z którego są wykonane, ponieważ samo światło ma już tę barwę. Żarówki tracą na popularności we wszystkich obszarach.
Dzięki technologii zatwierdzonej przez Audi i VW, wprowadzono teraz funkcję potrójnego mignięcia kierunkowskazów. Po włączeniu kierunkowskaz automatycznie mignie trzy razy, a następnie wyłączy się. Jeśli potrzebujesz go dłużej, musisz sam go wyłączyć. Funkcja ta ma na celu zapobieganie niepotrzebnemu pozostawianiu kierunkowskazów włączonych, co może powodować frustrację i dezorientację wśród innych kierowców. Wygląda na to, że Francuzi zademonstrują to masowo, jeśli ta funkcja zostanie wprowadzona w ich samochodach, ponieważ Francuzi wolą po prostu mieć włączone kierunkowskazy podczas pełnego manewru wyprzedzania.

Chociaż technologia kierunkowskazów na przestrzeni ostatnich lat uległa zasadniczym zmianom, w przyszłości niewątpliwie nastąpią drobne modyfikacje dotyczące zastosowania, bezpieczeństwa i zużycia materiałów w odniesieniu do kierunkowskazów.





























Witajcie klasycy,
Mam pytanie.
Bugatti Type 35 ma tylne światła Scintilla.
Chciałbym poznać historię.
Pytanie dotyczy:
SPN SCINTILLA IMPORTEDE SUISSE SWISS MADE 9L
REKLAMA POWITANIA
Pamiętam inny rodzaj migacza, z około 1965 roku: małe koło zamachowe ze sprężyną spiralną, które wprawiano w ruch przez przyłożenie napięcia do małej cewki; z powodu bezwładności koło zamachowe potrzebowało chwili, aby powrócić do pierwotnej pozycji i włączało i wyłączało styk (żarówki) podczas ruchu.
Uwaga: Miałem wtedy około 10 lat, a mój dziadek przynosił mi do domu części samochodowe, które rozbierałem na części.